• Wpisów: 278
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 13:04
  • Licznik odwiedzin: 45 563 / 2189 dni
 
lutka1460
 
*Lutka*: Hej. Dieta come back.. Postanowiłam pomęczyć się do końca tygodnia dieta białkową. Tzn no same białka. Ostatnio miałam dietę ułożoną samodzielnie - pełnoziarniste pieczywko, wieśniak z papryką, wędlinką, szczypiorkiem, jogurty naturalne, jabłka i takie tam zdrowe rzeczy ale jakoś wielkiego skutku to nie dawało i cały czas miałam rozdęty brzuch :o Wiec skoro tak dobrze szło mi jedzenie jogurtów naturalnych, wieśniaków i twarogów to postanowiłam troche białkowej zrobić i do tego wiadomo ćwiczenia z Ewą i stepper. Nie chce tej diety przechodzić całej - do końca tyg białka, poźniej moze z tydzień warzyw dodam a dalej bede dodawać chleb i owoce. Powinno coś spaść. Dziś 2 dzień białek i jest spoko. Właśnie wcinam sobie pierś z kurczaka z parowaru z przyprawą gyros, mniaaam :) A za mną już duzy jogurt naturalny Tola ( z biedronki, całkiem smaczny polecam!) i 1/3 kostki twarogu (zmieszanego z jog naturalnym i ziołami do twarogu przez co jest kremowy jak serek homo). Zjem sobie jeszcze napewno dziś wieśniaka z wędliną i szczypiorem oraz twarogu jeszcze tego co rano. Do tego dużo czerwonej herbatki i wody :)

Chcę schudnąć 8 kg i mam nadzieję że mi się to uda :) Chociaż bardziej zależy mi na obwodach, bo wiem że ćwicząc z Ewą może kg się nie traci dużo ale zmienia się ciało.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    dieta białkowa to złoooo... moja koleżanka szybko schudła, zresztą ja też (5kg w ciągu miesiąca) dzięki oczywiście cwiczeniom (dużo biegania na bieżni), Ewa też nie zaszkodzi :P i z diety wyeliminowałam całkowicie jakikolwiek chleb (nawet ten ciemny bo to zwykły chleb zabarwiony karmelem :P -mój chłopak miał piekarnię), fast foody, cukier, czasami pozwalam sobie na loda albo gorzką czekoladę, jem zdrowo, często i mało. z 3 dużych posiłków dziennie zrobiłam 6 małych i efekty są niesamowite. byłam kiedyś na białkowej i o mało nie wylądowałam w szpitalu, tak mnie osłabiła.Tym bardziej, że chcesz cwiczyc więc musisz jesc jakieś węglowodany! To moje zdanie, bo przez ostatnie 2 miesiące strasznie się interesuję dietami i cwiczeniami i przeczytałam już kupę artykułów! :)